Tym razem budżetowe odświeżenie przedpokoju - Artur Kucharzyk

Tym razem budżetowe odświeżenie przedpokoju

Pierwotnie był to przedpokój typu “sauna” – tzn. drewno na podłodze, ścianach i suficie (brakuje tylko pieca). Na podłodze została położona wykładzina PCV z marketu (22 zł/m2). Boazeria, szafy oraz sufit zostały pomalowane emalią ftalową (ok. 75 zł/2.5 l – 24 m2 wydajności). Dokupione zostały srebrne uchwyty (3 zł/szt), wymienione gniazdka i kontakty (5 zł/szt) oraz pomalowane na biało również emalią ftalową drewniane listwy przypodłogowe oraz drzwi.

Oczywiście najlepiej by wyszło, gdyby zedrzeć boazerię, wyszpachlować i pomalować ściany a na podłodze położyć panele. Warto jednak wziąć pod uwagę koszty oraz czas jakie się z tym zabiegiem wiążą. Tymczasem niewielkim kosztem uzyskaliśmy efekt odświeżonego mieszkania, które na pewno będzie dużo łatwiej wynająć 🙂

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie będzie upubliczniony.